Wheelchairtrip II

371 dni z Ziemi Ognistej na Alaskę

wheelchairtrip – 001

Wheelchairtrip:
Rzuciliśmy wyzwanie trasie a przy okazji – samym sobie. Przez 371 dni poruszaliśmy się Landroverem Defenderem, do którego samodzielnie zaprojektowaliśmy szereg udogodnień. Z początku, kiedy opowiadaliśmy o swoim planie, pukano się w czoło. Pomimo wszystkich przeciwności ruszyliśmy w podróż życia. Wheelchairtrip - to tysiące kilometrów bezdrożami Ameryki Południowej. Białe piaski pustyni Atacama, rejs Amazonką do serca dżungli – Iquitos, ceremonie Ayahuaski, tonięcie w błocie, tropikalne choroby, eksplozje silnika i jeden cel: udowodnić, że można pokonać tę morderczą trasę będąc niepełnosprawnym.

Idea:
Gdy wyruszy się w pierwszą podróż, trudno jest ją tak naprawdę zakończyć, dojść do celu i wrócić z powrotem. Raz rozpoczęta droga nigdy się nie kończy. Każda kolejna wydaje się kontynuacją poprzedniej, każdy powrót do domu jest tylko stanem przejściowym, jest czasem przygotowań do kolejnej wędrówki. Być może zawsze jest się na szlaku, bez względu na wszystko.

mapka_nowa_021
wheelchairtrip_foto_lot
dost_01_a

Dlaczego ta wyprawa?
W podróżowaniu ważne jest nie tylko dotarcie do celu. Celem jest też podróż sama w sobie. W głąb lądu, w głąb samego siebie. Podróż jest zawsze nauką - o sobie i o relacjach z innymi ludźmi. Jako na osoby niepełnosprawne czeka nas na pewno wiele trudności, które chcemy pokonać, bo pasja do podróżowania jest kwestią umysłu, a nie ciała. Realizując ten projekt, chcemy pokazać osobom niepełnosprawnym, jak i pełnosprawnym, że nie ma rzeczy niemożliwych. Chęć odkrywania nowych dla nas Światów jest ważniejsza niż trud podróży, ten trud jest tylko jej elementem, nie przeszkodą. Przeszkody tworzymy sobie sami – brakiem wiary, wyobraźni i chęci motywowania samego siebie.

Przede wszystkim chodzi o doświadczanie ciągłego ruchu i tysięcy obrazów. Chodzi o ciszę i warkot silnika, o dotarcie tam i z powrotem. Chodzi o poznawanie innych i rozumienie siebie. O dystans i pokonywanie go. Zawsze chodzi też o wózek i zmaganie się z własną niepełnosprawnością. Z własnym ciałem i umysłem. Chodzi o to, aby wierzyć, że się da. A jeśli się nie da, to chodzi o to, aby wierzyć mimo to.


Trasa / samochód:
Podczas wyprawy wheelchairtrip - from edge to edge, pokonaliśmy trasę z Ushuaia na Ziemi Ognistej do Prudhoe Bay na Alasce. Podróż zajęła nam 371 dni. Nasz samochód to: Land Rover Defender 110 rocznik 1996.

wheelchairtrip-000aaaa

Wideo:

Więcej o wyprawie :

Podczas wyprawy byliśmy w stałym kontakcie z Piotrem Chmielinskim, który jest naszym koordynatorem medialnym. Na podstawie przeprowadzonych rozmów powstało kilka tekstów opisujących nasze przygody.

Część z nich można przeczytać w poniższych artykułach:

part_01a
part_02a
part_03a
part_04a
part_05a
part_06a
part_07a

Książka: Krok po kroku z Ziemi Ognistej na Alaskę

Z przebiegu wyprawy powstał również książka. Można ją nabyć pod tym adresem:

ks
Zrzut-ekranu-2019-05-04-o-09.40.42
Zrzut-ekranu-2019-05-04-o-09.40.49
logo_foot